{"id":"informator-maturalny-wos-2015/zad/Temat 1","paper_id":"informator-maturalny-wos-2015","number":"Temat 1","points":null,"ptype":"open","subject":"wos","category":"informator-maturalny","year":2015,"month":null,"level":null,"text":"Temat 1.\nOdnosząc się do modeli prezydentury w Stanach Zjednoczonych Ameryki oraz\nwe Francji w okresie V Republiki, przedstaw i oceń zakres kompetencji ustrojowych\nPrezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.\nWymagania ogólne\nI. Wykorzystanie i tworzenie informacji.\nZdający znajduje i wykorzystuje informacje na temat życia publicznego, krytycznie\nje analizuje, samodzielnie wyciąga wnioski; wyraża i uzasadnia własne zdanie w wybranych\nsprawach w formie ustnej i pisemnej na różnych forach publicznych; przedstawia i uzasadnia\npoglądy odmienne od własnych.\nIV. Znajomość zasad i procedur demokracji.\nZdający wyjaśnia demokratyczne zasady i procedury oraz stosuje je w codziennym życiu;\ncharakteryzuje\ndemokrację\nna\ntle\ninnych\nustrojów,\nocenia\ndziałanie\ninstytucji\ndemokratycznych w Polsce i na świecie; ocenia rolę stowarzyszeń i organizacji\nobywatelskich oraz różnych form aktywności obywateli w funkcjonowaniu współczesnej\ndemokracji.\nRealizacja 1.\nZagadnienie kompetencji ustrojowych prezydenta jest istotną kwestią z punktu\nwidzenia funkcjonowania systemów politycznych, jako że prezydent pełni funkcję głowy\npaństwa w republice. W systemie trójpodziału władzy prezydent zaliczany jest więc\ndo organów władzy wykonawczej.\nOgólnie rzecz biorąc, kompetencje prezydentów wynikają z przyjętego w danym\npaństwie modelu systemu politycznego. Możemy wyróżnić systemy parlamentarne,\nparlamentarno-komitetowe, semiprezydenckie i prezydenckie. Rzeczpospolita Polska przyjęła\nsystem parlamentarny, jednak z pewną specyfiką, którą jest właśnie mocniejsza władza\nprezydenta. Klasycznym przykładem systemu prezydenckiego są Stany Zjednoczone\nAmeryki. W tym systemie występuje monizm egzekutywy, czyli władza wykonawcza nie jest\npodzielona na stanowisko głowy państwa i szefa rządu. Prezydent USA posiada kompetencje\nwynikające zarówno z roli głowy państwa jak i szefa gabinetu. Republika Francuska jest zaś\nprzykładem\nsystemu\nsemiprezydenckiego\n(półprezydenckiego,\nparlamentarno-\nprezydenckiego, mieszanego). W takim systemie istnieje dualizm egzekutywy, czyli rola\ngłowy państwa rozdzielona jest od roli szefa rządu. Nazwa systemu bierze się jednak\nz wyjątkowo mocnej pozycji ustrojowej prezydenta. Wynika to m.in. z faktu, że członkowie\nrządu odpowiadają nie tyle przed parlamentem, ale także przed prezydentem. Dodatkowo\nprezydent ma możliwość wpływania na parlament w drodze stosowania weta, inicjatywy\nustawodawczej, a nawet możliwości skrócenia kadencji parlamentu. Posiada również\nmożliwość organizowania referendów ludowych czy zarządzania stanów wyjątkowych.\nDokonanie szczegółowego przedstawienia i oceny pozycji ustrojowej Prezydenta RP\nna tle prezydentur w innych modelach ustrojowych wymaga jednak wyróżnienia płaszczyzn\nkompetencji głowy państwa. Przede wszystkim wypełnia on zadania wynikające z tradycyjnej\nroli przypisanej głowie państwa, a więc posiada prawo łaski, nadaje tytuły i odznaczenia,\ndokonuje oficjalnych nominacji na ważne stanowiska państwowe oraz jest najwyższym\nreprezentantem państwa na arenie międzynarodowej. Takie prerogatywy, zgodnie\nz Konstytucją RP z 1997 roku ma Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. W tym zakresie\nPrezydent RP nie różni się znacznie od prezydentów w systemie amerykańskim i francuskim,\nchoć warto zauważyć, że Prezydent RP, reprezentując kraj poza granicami, realizować\nPrzykładowe zadania z rozwiązaniami 47\npowinien założenia polityki zagranicznej wyznaczone przez rząd. Jeżeli chodzi o Prezydenta\nFrancji czy USA, realizować mogą oni własną politykę zagraniczną.\nWażną płaszczyzną kompetencji prezydentów jest działalność w sferze obronności\ni bezpieczeństwa. Tradycyjną formułą, przyjętą również w Polsce, jest funkcja zwierzchnika\nsił zbrojnych. W Polsce zadania te ograniczają się jednak do sfery symbolicznej, jak\nnp. nominowanie przez prezydenta oficerów na stopnie generalskie, jednak wyłącznie\nna wniosek Ministra Obrony Narodowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych może natomiast\nw ograniczonym zakresie wysyłać oddziały wojskowe nawet na misje zagraniczne bez zgody\nKongresu. Kompetencje polskiego prezydenta na tle klasycznych unormowań w systemie\nparlamentarnym są i tak znacznie większe, jako że polski prezydent, zgodnie z Konstytucją,\nposiada jako organ doradczy w sprawach bezpieczeństwa Radę Bezpieczeństwa Narodowego.\nWzmacnia to więc znaczenie polskiego prezydenta na tle prezydentów w klasycznych\nsystemach parlamentarnych, nadal jednak nie jest ono tak mocne jak prezydenta USA,\npod którego nadzorem znajdują się m.in. służby wywiadowcze.\nKolejna sfera działań prezydenta odnosi się do władzy ustawodawczej. Prezydent\nw Polsce posiada prawo inicjatywy ustawodawczej oraz możliwość weta ustaw uchwalonych\nprzez parlament. Co może być ciekawe, prezydent amerykański nie posiada żadnej\nz wymienionych kompetencji, co wynika ze ścisłego rozdziału władz w systemie\nprezydenckim. Inaczej jednak rysuje się pozycja względem władzy ustawodawczej\nPrezydenta Francji, gdyż posiada on wręcz możliwość skrócenia kadencji parlamentu jedynie\npo wysłuchaniu opinii przewodniczących izb. Prezydent Rzeczypospolitej może skrócić\nkadencje Sejmu i Senatu jedynie w wymienionych w konstytucji sytuacjach (niepowołanie\nw tzw. trzech krokach konstytucyjnych rządu lub nieuchwalenie budżetu w terminie). Czyni\nto jego pozycję względem władzy ustawodawczej wyraźnie słabszą niż prezydenta\nV Republiki Francuskiej.\nKompetencje prezydentów w odniesieniu do innych organów władzy wykonawczej\nzostały już częściowo wskazane powyżej. Prezydent RP formalnie desygnuje Prezesa Rady\nMinistrów, jak i powołuje całą Radę Ministrów. W tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym\nprezydent ma swobodę desygnowania Prezesa Rady Ministrów. Ten jednak musi uzyskać\nwotum zaufania przed Sejmem, co powoduje, że swoboda prezydenta w zakresie\ndesygnowania premiera jest ograniczona. W tzw. drugim kroku konstytucyjnym to z kolei\nSejm przejmuje inicjatywę w procesie wskazania premiera. Osoby powołanej na stanowisko\nw rządzie prezydent nie może samodzielnie odwołać (tak ministra, jak i jak całego rządu).\nInaczej kompetencje prezydentów w tej sferze wyglądają we Francji i USA. We Francji rząd\nponosi odpowiedzialność polityczną również przed prezydentem, co zmusza do tzw.\nkohabitacji, czyli współpracy prezydenta i większości parlamentarnej, jeżeli pochodzą\nz różnych środowisk politycznych. Jeszcze inaczej ma się sytuacja w USA, gdzie, jak już\nwspomniałem, funkcjonuje monizm egzekutywy, a więc głowa państwa kieruje obradami\nrządu i ministrowie (w USA sekretarze) pełną odpowiedzialność ponoszą jedynie przed\nprezydentem.\nPrezydent Rzeczypospolitej posiada możliwość zwołania Rady Gabinetowej, czyli\nrządu obradującego pod przewodnictwem Prezydenta. Zgodnie z konstytucją Rada\nGabinetowa nie posiada jednak kompetencji Rady Ministrów. We Francji prezydent może\nprzewodniczyć obradom Rady Ministrów bez specjalnych warunków wstępnych. W tej więc\npłaszczyźnie polski prezydent wydaje się mieć najsłabszą pozycję.\nGłowy państwa mają również pewne kompetencje w odniesieniu do władzy\nsądowniczej. W Polsce prezydent powołuje na stanowiska sędziowskie, ma możliwość\nrównież skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w celu sprawdzenia\njej zgodności z konstytucją czy umową międzynarodową. W Polsce prezydent nie ma jednak\nswobody mianowania sędziów do najważniejszych organów sądowych w Polsce (Trybunału\n48 Informator o egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie od roku szkolnego 2014/2015\nKonstytucyjnego i Sądu Najwyższego). W USA zaś możliwość mianowania sędziów do Sądu\nNajwyższego uznawana jest za jedną z ważniejszych kompetencji głowy państwa, ze względu\nna bardzo ważną rolę Sądu Najwyższego w systemie politycznym USA (związane jest to\nz możliwością orzekania w kwestiach interpretacji konstytucji USA i dokonywania wykładni\npodziału kompetencji między stany i władzę centralną). Warto dodać, że sędziowie Sądu\nNajwyższego w USA mianowani są dożywotnio, co powoduje, że nie każdy prezydent ma\nmożliwość wyboru sędziego do Sądu Najwyższego.\nRola i pozycja prezydenta w danym systemie wynika z zakresu kompetencji. Należy\nzwrócić uwagę, że Prezydent RP posiada 30 prerogatyw, czyli kompetencji do działania\nnie wymagających kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Z punktu widzenia systemu\nparlamentarnego to pokaźna liczba, gdyż np. prezydent RFN posiada jedynie kilka\nprerogatyw. Porównując jednak z ustrojowym umocowaniem prezydentów w systemach\nprezydenckim i semiprezydenckim, pozycja ta jest słabsza. Prezydent Rzeczypospolitej musi\nw większym stopniu pełnić rolę arbitra politycznego niż realnego kreatora polityki. Inaczej\njest w obu pozostałych systemach.\nPozycja ustrojowa Prezydenta wynika również ze sposobu jego wyboru. Prezydent\nRzeczypospolitej wybierany jest w wyborach powszechnych, co wzmacnia jego pozycję.\nPodobnie jednak jest w systemie francuskim i amerykańskim.\nPodsumowując, pozycja ustrojowa Prezydenta RP jest wyraźnie słabsza niż pozycja\nustrojowa prezydenta w systemie USA i Francji. Widać to w odniesieniu do większości\nwyróżnionych płaszczyzn kompetencji głowy państwa. Nie oznacza to jednak, że system\npolityczny RP musi być mniej efektywny niż system polityczny obu analizowanych państw.\nLiczba uzyskanych punktów: 12\nWartość merytoryczna: poziom III\nZdający wyczerpująco scharakteryzował kompetencje Prezydenta RP i dokonał ich poprawnej\ni pełnej klasyfikacji. Trafnie porównał podane uprawnienia z kompetencjami prezydentów\nUSA i Francji oraz na tej podstawie sformułował wielopłaszczyznową ocenę kompetencji\nustrojowych Prezydenta RP.\nPoprawność merytoryczna, selekcja informacji, język, styl i kompozycja: poziom III.\nRealizacja 2.\nPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest organem wykonawczym państwa. Pełni rolę\ngłowy państwa, gwarantuje ciągłość władzy, stoi na straży bezpieczeństwa i nienaruszalności\nterytorium. Wykonuje swoje zadania według zasad określonych w konstytucji i ustawach.\nTryb wyboru i kompetencje Prezydenta RP określone są w Konstytucji z 1997 r. Prezydent\nwybierany jest na pięcioletnią kadencję, a ta sama osoba może pełnić tę funkcję dwa razy.\nBierne prawo wyborcze, czyli możliwość kandydatury ma obywatel polski, który najpóźniej\nw dniu wyborów kończy 35 lat, nie był karany za przestępstwo umyślne i zdobył poparcie\n100 000 obywateli. Wybory są powszechne - czynne prawo wyborcze przysługuje\nobywatelowi polskiemu, który ukończył 18 lat, równe - każdy głos ma taką samą wagę\ni znaczenie, bezpośrednie - bezpośrednio na kandydata i odbywają się w głosowaniu tajnym.\nPrezydentem zostaje kandydat, który uzyskał więcej niż połowę ważnych głosów. Jeżeli\nżaden kandydat nie uzyskał wymaganej liczby głosów 14 dni później odbywa się druga tura\nwyborów, w której startuje dwóch najlepszych kandydatów. Ten, który zdobędzie większe\npoparcie wygrywa. Kadencja nowo wybranego prezydenta rozpoczyna się po złożeniu\nprzysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym.\nUprawnienia prezydenta dzielą się na uprawnienia zwykłe, które wymagają\nkontrasygnaty (podpisu premiera, ponoszącego odpowiedzialność za podejmowane decyzje)\nPrzykładowe zadania z rozwiązaniami 49\ni prerogatywy - uprawnienia, które nie wymagają zgody premiera. Należą do nich\nuprawnienia wobec parlamentu, np. prawo weta zawieszającego wobec ustaw uchwalanych\nprzez parlament, podpisywanie ustaw i ogłaszanie ich, inicjatywa ustawodawcza, zwoływanie\npierwszego posiedzenia sejmu i senatu. Uprawnienia względem Rady Ministrów dotyczą\npowoływania rządu, zwoływania w sprawach szczególnych Rady Gabinetowej. Prezydent\nposiada uprawnienia względem władzy sądowniczej, m.in. prawo do powoływania sędziów\nna wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Prezydent reprezentuje państwo w stosunkach\nzagranicznych, ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe. Prerogatywy to także\ntradycyjne uprawnienia, czyli nadawanie obywatelstwa polskiego, nadawanie orderów\ni odznaczeń, prawo łaski czy nadawanie tytułów profesorskich.\nSystem prezydencki to ustrój, który występuje między innymi w Stanach\nZjednoczonych. Zasadniczą różnicą, w porównaniu do polskiego systemu, jest brak premiera.\nJego funkcje pełni tam prezydent, a więc oznacza to monizm władzy wykonawczej, podczas\ngdy w Polsce występuje dualizm. W Stanach Zjednoczonych kadencja głowy państwa trwa\n4 lata, natomiast w Polsce - 5 lat. Wybory w USA są pośrednie - wybiera się elektorów,\nktórzy następnie oddając swoje głosy, wybierają prezydenta. Prezydent USA pełni funkcję\ngłowy państwa, naczelnego dowódcy sił zbrojnych i szefa rządu. Posiada prawo weta\nzawieszającego, czyli zgłaszania sprzeciwu wobec ustaw. Mianuje ministrów, czyli sekretarzy\nstanu, którzy przed nim odpowiadają - są oni tylko wykonawcami woli prezydenta. Kolejną\nróżnicą jest kwestia rozwiązania parlamentu - w przypadku Stanów Zjednoczonych\n- Kongresu. W Polsce prezydent może rozwiązać albo skrócić kadencję sejmu natomiast\nprezydent w systemie prezydenckim nie posiada takich uprawnień. System półprezydencki\nobowiązuje we Francji. Podobnie jak w Polsce występuje tam dualizm władzy wykonawczej.\nWładza ta rozłożona jest pomiędzy prezydenta, którego kompetencje są bardzo rozległe\noraz premiera, który stoi na czele rządu. Prezydent we Francji wybierany jest na pięcioletnią\nkadencję. Sprawuje nadzór nad polityką zagraniczną. Wybory odbywają się podobnie jak\nw Polsce, są powszechne oraz bezpośrednie. Podobnie wygląda sprawa kompetencji\nwzględem parlamentu - zarówno w Polsce jak i we Francji - prezydent ma prawo jego\nrozwiązania oraz prawo weta wobec jego ustaw. Jest faktycznym szefem rządu, przewodniczy\njego posiedzeniom.\nLiczba uzyskanych punktów: 6\nWartość merytoryczna: poziom I (4 pkt)\nZdający wymienił nieliczne kompetencje Prezydenta RP i odniósł je do wybranych\nkompetencji prezydentów USA i Francji.\nPoprawność merytoryczna: poziom II (+1 pkt). Popełniono dwa błędy merytoryczne.\nW Polsce prezydent może rozwiązać albo skrócić kadencję sejmu.\n(…) we Francji - prezydent ma prawo jego rozwiązania oraz prawo weta wobec\njego ustaw. Jest faktycznym szefem rządu, przewodniczy jego posiedzeniom.\nSelekcja materiału: poziom I. Cały pierwszy akapit (ok. 1/3 objętości pracy) dotyczy trybu\nwyboru prezydenta.\nJęzyk, styl i kompozycja: poziom II (+1 pkt). Sposób przeprowadzenia narracji nie jest\nw pełni uporządkowany, lecz zastosowany język jest w pełni komunikatywny.\n50 Informator o egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie od roku szkolnego 2014/2015\nTeksty do tematu 2.\nEuropa w wieku średnim. Rozmowa z Januszem Lewandowskim\nPolityka: Jak demonstrować użyteczność, co pokazywać?\nJ.L.: To trudne zadanie w czasie, gdy zarysował się prawdziwy europejski dramat.\nMianowicie skoro się powiedziało A, czyli wspólny pieniądz, to trzeba powiedzieć B, a więc\nwięcej widzialnej ręki Brukseli. Trzeba wymusić dyscyplinę i lepsze standardy gospodarcze\ntam, gdzie żyło się ponad stan. Dotychczasowe narzędzia, jak pakt stabilności i wzrostu,\nnie zadziałały. Jeśli euro ma trwać, to nie ma odwrotu od silnej ręki Brukseli, czyli kontroli\npolityki gospodarczej i ingerencji w budżety poszczególnych krajów. Stąd rozmnożenie\nnowych zobowiązań, których ukoronowaniem ma być unia fiskalna i unia bankowa.\nOdwrotem może być tylko powrót do walut narodowych i koniec euro albo euro w wąskim\ngronie. Tyle że w takiej Unii jest więcej kija niż marchewki…\nP.: Wspólna waluta wcale nie jest dziś życzeniem wielu krajów i społeczeństw. Widać\ntendencję przeciwną - do obrony tożsamości.\nJ.L.: Na tym właśnie polega dramat eurostrefy. Odkryła, że jest wspólnotą losu na dobre\ni na złe, ale złe teraz przeważa i dyktuje głębszą wspólnotę. Okazało się, że Niemcy zależą\nod Greków, a Słowacy muszą zrzucać się na bogatsze kraje. Ryzyko rozpadu jest większe\nniż koszty przetrwania. W tej europejskiej rodzinie nie ma dziś ciepłych uczuć. Są tylko\nzimne, nieubłagane zależności. Na takim gruncie buduje się nowa architektura euro.\nNiepokoję się o jakość tego tworzywa. Bo ulatnia się duch wspólnoty, wypierany przez\nchłodne kalkulacje. Europa nie jest potęgą militarną, ciągle jest jeszcze potęgą gospodarczą,\nale gdzie indziej są źródła wzrostu. Czy to zimne spoiwo euro doda jej dynamizmu? Wątpię.\nNa podstawie: http://www.polityka.pl/swiat/rozmowy/1533107,1,rozmowa-z-januszem-\nlewandowskim-komisarzem-ue-ds-budzetu.read [dostęp z dnia 13.06.2013]\nPoprawia się opinia o UE (Badanie Eurobarometru od 2 do 16 czerwca 2012 r.)\nOpinia Europejczyków o Unii Europejskiej staje się coraz lepsza - wynika\nz opublikowanego najnowszego badania Eurobarometru. Opinie Polaków są jeszcze bardziej\nprzychylne niż unijna średnia.\nCo drugi z badanych Europejczyków uważa, że instytucją najlepiej reprezentującą\nUnię jest Parlament Europejski. Są oni też zdania, że udział w eurowyborach jest najlepszym\nsposobem wyrażania swojej opinii na temat działań Wspólnoty.\n,,Wyniki tego sondażu są bardzo satysfakcjonujące. Obecny kryzys gospodarczy\ni finansowy pokazuje, jak bardzo potrzebujemy rozwiązań na poziomie ponadnarodowym.\nUnia Europejska jest unikatowym projektem, który dzięki możliwości stanowienia prawa\noferuje takie rozwiązania. Europejczycy to dostrzegają” - skomentował wyniki\nEurobarometru Martin Schulz, przewodniczący PE.\nZwiększa się także liczba ankietowanych, którzy uważają, że członkostwo ich kraju\nw Unii jest ,,dobrą rzeczą”. Taki pogląd wyraża już co drugi badany Europejczyk. W Polsce\nten odsetek jest nieznacznie większy - 52%. Więcej Polaków wyraziło też zdecydowanie\npozytywną opinię o Unii - 48%, podczas gdy w Europie tę opinię podziela\n40% ankietowanych.\nOpinie ankietowanych na temat ich rzeczywistego wpływu na rozwój wypadków\nw UE pozostają jednak nadal podzielone - 54% odpowiedzi negatywnych (-7 punktów\nprocentowych) i 42% pozytywnych (+7 punktów procentowych). Jednak ponad połowa\nbadanych (57%) uważa, że ich udział w wyborach do europarlamentu ma znaczenie.\nAż 54% respondentów zadeklarowało, że wzięłoby udział w wyborach z jeszcze większym\nPrzykładowe zadania z rozwiązaniami 51\nprzekonaniem, gdyby każda z europejskich partii politycznych wystawiła swojego kandydata\nna przewodniczącego Komisji Europejskiej.\nWalka z bezrobociem i tworzenie nowych miejsc pracy - to według większości\nbadanych (72%) najważniejsze zadania stojące przed Unią w czasach kryzysu.\nNa podstawie: Poprawia się opinia o UE, http://www.euractiv.pl/eurowybory/wywiad/eurobarometr-\npoprawia-si-opinia-europejczykow-o-ue-003940 [dostęp z dnia 01.02.2013]","answer":null,"answer_text":null,"solution":null,"image":"img/informator-maturalny-wos-2015/zad-Temat_1.webp","solution_image":null,"topics":null,"page_from":46,"source":"ocr","answer_source":null,"answer_text_source":null,"solution_source":null,"text_source":"ocr","source_label":"WOS · Informator maturalny · 2015","subject_label":"WOS","category_label":"Informator maturalny","text_html":"<p>Temat 1.<br>Odnosząc się do modeli prezydentury w Stanach Zjednoczonych Ameryki oraz<br>we Francji w okresie V Republiki, przedstaw i oceń zakres kompetencji ustrojowych<br>Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.<br>Wymagania ogólne<br>I. Wykorzystanie i tworzenie informacji.<br>Zdający znajduje i wykorzystuje informacje na temat życia publicznego, krytycznie<br>je analizuje, samodzielnie wyciąga wnioski; wyraża i uzasadnia własne zdanie w wybranych<br>sprawach w formie ustnej i pisemnej na różnych forach publicznych; przedstawia i uzasadnia<br>poglądy odmienne od własnych.<br>IV. Znajomość zasad i procedur demokracji.<br>Zdający wyjaśnia demokratyczne zasady i procedury oraz stosuje je w codziennym życiu;<br>charakteryzuje<br>demokrację<br>na<br>tle<br>innych<br>ustrojów,<br>ocenia<br>działanie<br>instytucji<br>demokratycznych w Polsce i na świecie; ocenia rolę stowarzyszeń i organizacji<br>obywatelskich oraz różnych form aktywności obywateli w funkcjonowaniu współczesnej<br>demokracji.<br>Realizacja 1.<br>Zagadnienie kompetencji ustrojowych prezydenta jest istotną kwestią z punktu<br>widzenia funkcjonowania systemów politycznych, jako że prezydent pełni funkcję głowy<br>państwa w republice. W systemie trójpodziału władzy prezydent zaliczany jest więc<br>do organów władzy wykonawczej.<br>Ogólnie rzecz biorąc, kompetencje prezydentów wynikają z przyjętego w danym<br>państwie modelu systemu politycznego. Możemy wyróżnić systemy parlamentarne,<br>parlamentarno-komitetowe, semiprezydenckie i prezydenckie. Rzeczpospolita Polska przyjęła<br>system parlamentarny, jednak z pewną specyfiką, którą jest właśnie mocniejsza władza<br>prezydenta. Klasycznym przykładem systemu prezydenckiego są Stany Zjednoczone<br>Ameryki. W tym systemie występuje monizm egzekutywy, czyli władza wykonawcza nie jest<br>podzielona na stanowisko głowy państwa i szefa rządu. Prezydent USA posiada kompetencje<br>wynikające zarówno z roli głowy państwa jak i szefa gabinetu. Republika Francuska jest zaś<br>przykładem<br>systemu<br>semiprezydenckiego<br>(półprezydenckiego,<br>parlamentarno-<br>prezydenckiego, mieszanego). W takim systemie istnieje dualizm egzekutywy, czyli rola<br>głowy państwa rozdzielona jest od roli szefa rządu. Nazwa systemu bierze się jednak<br>z wyjątkowo mocnej pozycji ustrojowej prezydenta. Wynika to m.in. z faktu, że członkowie<br>rządu odpowiadają nie tyle przed parlamentem, ale także przed prezydentem. Dodatkowo<br>prezydent ma możliwość wpływania na parlament w drodze stosowania weta, inicjatywy<br>ustawodawczej, a nawet możliwości skrócenia kadencji parlamentu. Posiada również<br>możliwość organizowania referendów ludowych czy zarządzania stanów wyjątkowych.<br>Dokonanie szczegółowego przedstawienia i oceny pozycji ustrojowej Prezydenta RP<br>na tle prezydentur w innych modelach ustrojowych wymaga jednak wyróżnienia płaszczyzn<br>kompetencji głowy państwa. Przede wszystkim wypełnia on zadania wynikające z tradycyjnej<br>roli przypisanej głowie państwa, a więc posiada prawo łaski, nadaje tytuły i odznaczenia,<br>dokonuje oficjalnych nominacji na ważne stanowiska państwowe oraz jest najwyższym<br>reprezentantem państwa na arenie międzynarodowej. Takie prerogatywy, zgodnie<br>z Konstytucją RP z 1997 roku ma Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. W tym zakresie<br>Prezydent RP nie różni się znacznie od prezydentów w systemie amerykańskim i francuskim,<br>choć warto zauważyć, że Prezydent RP, reprezentując kraj poza granicami, realizować<br>Przykładowe zadania z rozwiązaniami 47<br>powinien założenia polityki zagranicznej wyznaczone przez rząd. Jeżeli chodzi o Prezydenta<br>Francji czy USA, realizować mogą oni własną politykę zagraniczną.<br>Ważną płaszczyzną kompetencji prezydentów jest działalność w sferze obronności<br>i bezpieczeństwa. Tradycyjną formułą, przyjętą również w Polsce, jest funkcja zwierzchnika<br>sił zbrojnych. W Polsce zadania te ograniczają się jednak do sfery symbolicznej, jak<br>np. nominowanie przez prezydenta oficerów na stopnie generalskie, jednak wyłącznie<br>na wniosek Ministra Obrony Narodowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych może natomiast<br>w ograniczonym zakresie wysyłać oddziały wojskowe nawet na misje zagraniczne bez zgody<br>Kongresu. Kompetencje polskiego prezydenta na tle klasycznych unormowań w systemie<br>parlamentarnym są i tak znacznie większe, jako że polski prezydent, zgodnie z Konstytucją,<br>posiada jako organ doradczy w sprawach bezpieczeństwa Radę Bezpieczeństwa Narodowego.<br>Wzmacnia to więc znaczenie polskiego prezydenta na tle prezydentów w klasycznych<br>systemach parlamentarnych, nadal jednak nie jest ono tak mocne jak prezydenta USA,<br>pod którego nadzorem znajdują się m.in. służby wywiadowcze.<br>Kolejna sfera działań prezydenta odnosi się do władzy ustawodawczej. Prezydent<br>w Polsce posiada prawo inicjatywy ustawodawczej oraz możliwość weta ustaw uchwalonych<br>przez parlament. Co może być ciekawe, prezydent amerykański nie posiada żadnej<br>z wymienionych kompetencji, co wynika ze ścisłego rozdziału władz w systemie<br>prezydenckim. Inaczej jednak rysuje się pozycja względem władzy ustawodawczej<br>Prezydenta Francji, gdyż posiada on wręcz możliwość skrócenia kadencji parlamentu jedynie<br>po wysłuchaniu opinii przewodniczących izb. Prezydent Rzeczypospolitej może skrócić<br>kadencje Sejmu i Senatu jedynie w wymienionych w konstytucji sytuacjach (niepowołanie<br>w tzw. trzech krokach konstytucyjnych rządu lub nieuchwalenie budżetu w terminie). Czyni<br>to jego pozycję względem władzy ustawodawczej wyraźnie słabszą niż prezydenta<br>V Republiki Francuskiej.<br>Kompetencje prezydentów w odniesieniu do innych organów władzy wykonawczej<br>zostały już częściowo wskazane powyżej. Prezydent RP formalnie desygnuje Prezesa Rady<br>Ministrów, jak i powołuje całą Radę Ministrów. W tzw. pierwszym kroku konstytucyjnym<br>prezydent ma swobodę desygnowania Prezesa Rady Ministrów. Ten jednak musi uzyskać<br>wotum zaufania przed Sejmem, co powoduje, że swoboda prezydenta w zakresie<br>desygnowania premiera jest ograniczona. W tzw. drugim kroku konstytucyjnym to z kolei<br>Sejm przejmuje inicjatywę w procesie wskazania premiera. Osoby powołanej na stanowisko<br>w rządzie prezydent nie może samodzielnie odwołać (tak ministra, jak i jak całego rządu).<br>Inaczej kompetencje prezydentów w tej sferze wyglądają we Francji i USA. We Francji rząd<br>ponosi odpowiedzialność polityczną również przed prezydentem, co zmusza do tzw.<br>kohabitacji, czyli współpracy prezydenta i większości parlamentarnej, jeżeli pochodzą<br>z różnych środowisk politycznych. Jeszcze inaczej ma się sytuacja w USA, gdzie, jak już<br>wspomniałem, funkcjonuje monizm egzekutywy, a więc głowa państwa kieruje obradami<br>rządu i ministrowie (w USA sekretarze) pełną odpowiedzialność ponoszą jedynie przed<br>prezydentem.<br>Prezydent Rzeczypospolitej posiada możliwość zwołania Rady Gabinetowej, czyli<br>rządu obradującego pod przewodnictwem Prezydenta. Zgodnie z konstytucją Rada<br>Gabinetowa nie posiada jednak kompetencji Rady Ministrów. We Francji prezydent może<br>przewodniczyć obradom Rady Ministrów bez specjalnych warunków wstępnych. W tej więc<br>płaszczyźnie polski prezydent wydaje się mieć najsłabszą pozycję.<br>Głowy państwa mają również pewne kompetencje w odniesieniu do władzy<br>sądowniczej. W Polsce prezydent powołuje na stanowiska sędziowskie, ma możliwość<br>również skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w celu sprawdzenia<br>jej zgodności z konstytucją czy umową międzynarodową. W Polsce prezydent nie ma jednak<br>swobody mianowania sędziów do najważniejszych organów sądowych w Polsce (Trybunału<br>48 Informator o egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie od roku szkolnego 2014/2015<br>Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego). W USA zaś możliwość mianowania sędziów do Sądu<br>Najwyższego uznawana jest za jedną z ważniejszych kompetencji głowy państwa, ze względu<br>na bardzo ważną rolę Sądu Najwyższego w systemie politycznym USA (związane jest to<br>z możliwością orzekania w kwestiach interpretacji konstytucji USA i dokonywania wykładni<br>podziału kompetencji między stany i władzę centralną). Warto dodać, że sędziowie Sądu<br>Najwyższego w USA mianowani są dożywotnio, co powoduje, że nie każdy prezydent ma<br>możliwość wyboru sędziego do Sądu Najwyższego.<br>Rola i pozycja prezydenta w danym systemie wynika z zakresu kompetencji. Należy<br>zwrócić uwagę, że Prezydent RP posiada 30 prerogatyw, czyli kompetencji do działania<br>nie wymagających kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Z punktu widzenia systemu<br>parlamentarnego to pokaźna liczba, gdyż np. prezydent RFN posiada jedynie kilka<br>prerogatyw. Porównując jednak z ustrojowym umocowaniem prezydentów w systemach<br>prezydenckim i semiprezydenckim, pozycja ta jest słabsza. Prezydent Rzeczypospolitej musi<br>w większym stopniu pełnić rolę arbitra politycznego niż realnego kreatora polityki. Inaczej<br>jest w obu pozostałych systemach.<br>Pozycja ustrojowa Prezydenta wynika również ze sposobu jego wyboru. Prezydent<br>Rzeczypospolitej wybierany jest w wyborach powszechnych, co wzmacnia jego pozycję.<br>Podobnie jednak jest w systemie francuskim i amerykańskim.<br>Podsumowując, pozycja ustrojowa Prezydenta RP jest wyraźnie słabsza niż pozycja<br>ustrojowa prezydenta w systemie USA i Francji. Widać to w odniesieniu do większości<br>wyróżnionych płaszczyzn kompetencji głowy państwa. Nie oznacza to jednak, że system<br>polityczny RP musi być mniej efektywny niż system polityczny obu analizowanych państw.<br>Liczba uzyskanych punktów: 12<br>Wartość merytoryczna: poziom III<br>Zdający wyczerpująco scharakteryzował kompetencje Prezydenta RP i dokonał ich poprawnej<br>i pełnej klasyfikacji. Trafnie porównał podane uprawnienia z kompetencjami prezydentów<br>USA i Francji oraz na tej podstawie sformułował wielopłaszczyznową ocenę kompetencji<br>ustrojowych Prezydenta RP.<br>Poprawność merytoryczna, selekcja informacji, język, styl i kompozycja: poziom III.<br>Realizacja 2.<br>Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest organem wykonawczym państwa. Pełni rolę<br>głowy państwa, gwarantuje ciągłość władzy, stoi na straży bezpieczeństwa i nienaruszalności<br>terytorium. Wykonuje swoje zadania według zasad określonych w konstytucji i ustawach.<br>Tryb wyboru i kompetencje Prezydenta RP określone są w Konstytucji z 1997 r. Prezydent<br>wybierany jest na pięcioletnią kadencję, a ta sama osoba może pełnić tę funkcję dwa razy.<br>Bierne prawo wyborcze, czyli możliwość kandydatury ma obywatel polski, który najpóźniej<br>w dniu wyborów kończy 35 lat, nie był karany za przestępstwo umyślne i zdobył poparcie<br>100 000 obywateli. Wybory są powszechne - czynne prawo wyborcze przysługuje<br>obywatelowi polskiemu, który ukończył 18 lat, równe - każdy głos ma taką samą wagę<br>i znaczenie, bezpośrednie - bezpośrednio na kandydata i odbywają się w głosowaniu tajnym.<br>Prezydentem zostaje kandydat, który uzyskał więcej niż połowę ważnych głosów. Jeżeli<br>żaden kandydat nie uzyskał wymaganej liczby głosów 14 dni później odbywa się druga tura<br>wyborów, w której startuje dwóch najlepszych kandydatów. Ten, który zdobędzie większe<br>poparcie wygrywa. Kadencja nowo wybranego prezydenta rozpoczyna się po złożeniu<br>przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym.<br>Uprawnienia prezydenta dzielą się na uprawnienia zwykłe, które wymagają<br>kontrasygnaty (podpisu premiera, ponoszącego odpowiedzialność za podejmowane decyzje)<br>Przykładowe zadania z rozwiązaniami 49<br>i prerogatywy - uprawnienia, które nie wymagają zgody premiera. Należą do nich<br>uprawnienia wobec parlamentu, np. prawo weta zawieszającego wobec ustaw uchwalanych<br>przez parlament, podpisywanie ustaw i ogłaszanie ich, inicjatywa ustawodawcza, zwoływanie<br>pierwszego posiedzenia sejmu i senatu. Uprawnienia względem Rady Ministrów dotyczą<br>powoływania rządu, zwoływania w sprawach szczególnych Rady Gabinetowej. Prezydent<br>posiada uprawnienia względem władzy sądowniczej, m.in. prawo do powoływania sędziów<br>na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Prezydent reprezentuje państwo w stosunkach<br>zagranicznych, ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe. Prerogatywy to także<br>tradycyjne uprawnienia, czyli nadawanie obywatelstwa polskiego, nadawanie orderów<br>i odznaczeń, prawo łaski czy nadawanie tytułów profesorskich.<br>System prezydencki to ustrój, który występuje między innymi w Stanach<br>Zjednoczonych. Zasadniczą różnicą, w porównaniu do polskiego systemu, jest brak premiera.<br>Jego funkcje pełni tam prezydent, a więc oznacza to monizm władzy wykonawczej, podczas<br>gdy w Polsce występuje dualizm. W Stanach Zjednoczonych kadencja głowy państwa trwa<br>4 lata, natomiast w Polsce - 5 lat. Wybory w USA są pośrednie - wybiera się elektorów,<br>którzy następnie oddając swoje głosy, wybierają prezydenta. Prezydent USA pełni funkcję<br>głowy państwa, naczelnego dowódcy sił zbrojnych i szefa rządu. Posiada prawo weta<br>zawieszającego, czyli zgłaszania sprzeciwu wobec ustaw. Mianuje ministrów, czyli sekretarzy<br>stanu, którzy przed nim odpowiadają - są oni tylko wykonawcami woli prezydenta. Kolejną<br>różnicą jest kwestia rozwiązania parlamentu - w przypadku Stanów Zjednoczonych</p>\n<ul><li>Kongresu. W Polsce prezydent może rozwiązać albo skrócić kadencję sejmu natomiast</li></ul>\n<p>prezydent w systemie prezydenckim nie posiada takich uprawnień. System półprezydencki<br>obowiązuje we Francji. Podobnie jak w Polsce występuje tam dualizm władzy wykonawczej.<br>Władza ta rozłożona jest pomiędzy prezydenta, którego kompetencje są bardzo rozległe<br>oraz premiera, który stoi na czele rządu. Prezydent we Francji wybierany jest na pięcioletnią<br>kadencję. Sprawuje nadzór nad polityką zagraniczną. Wybory odbywają się podobnie jak<br>w Polsce, są powszechne oraz bezpośrednie. Podobnie wygląda sprawa kompetencji<br>względem parlamentu - zarówno w Polsce jak i we Francji - prezydent ma prawo jego<br>rozwiązania oraz prawo weta wobec jego ustaw. Jest faktycznym szefem rządu, przewodniczy<br>jego posiedzeniom.<br>Liczba uzyskanych punktów: 6<br>Wartość merytoryczna: poziom I (4 pkt)<br>Zdający wymienił nieliczne kompetencje Prezydenta RP i odniósł je do wybranych<br>kompetencji prezydentów USA i Francji.<br>Poprawność merytoryczna: poziom II (+1 pkt). Popełniono dwa błędy merytoryczne.<br>W Polsce prezydent może rozwiązać albo skrócić kadencję sejmu.<br>(…) we Francji - prezydent ma prawo jego rozwiązania oraz prawo weta wobec<br>jego ustaw. Jest faktycznym szefem rządu, przewodniczy jego posiedzeniom.<br>Selekcja materiału: poziom I. Cały pierwszy akapit (ok. 1/3 objętości pracy) dotyczy trybu<br>wyboru prezydenta.<br>Język, styl i kompozycja: poziom II (+1 pkt). Sposób przeprowadzenia narracji nie jest<br>w pełni uporządkowany, lecz zastosowany język jest w pełni komunikatywny.<br>50 Informator o egzaminie maturalnym z wiedzy o społeczeństwie od roku szkolnego 2014/2015<br>Teksty do tematu 2.<br>Europa w wieku średnim. Rozmowa z Januszem Lewandowskim<br>Polityka: Jak demonstrować użyteczność, co pokazywać?<br>J.L.: To trudne zadanie w czasie, gdy zarysował się prawdziwy europejski dramat.<br>Mianowicie skoro się powiedziało A, czyli wspólny pieniądz, to trzeba powiedzieć B, a więc<br>więcej widzialnej ręki Brukseli. Trzeba wymusić dyscyplinę i lepsze standardy gospodarcze<br>tam, gdzie żyło się ponad stan. Dotychczasowe narzędzia, jak pakt stabilności i wzrostu,<br>nie zadziałały. Jeśli euro ma trwać, to nie ma odwrotu od silnej ręki Brukseli, czyli kontroli<br>polityki gospodarczej i ingerencji w budżety poszczególnych krajów. Stąd rozmnożenie<br>nowych zobowiązań, których ukoronowaniem ma być unia fiskalna i unia bankowa.<br>Odwrotem może być tylko powrót do walut narodowych i koniec euro albo euro w wąskim<br>gronie. Tyle że w takiej Unii jest więcej kija niż marchewki…<br>P.: Wspólna waluta wcale nie jest dziś życzeniem wielu krajów i społeczeństw. Widać<br>tendencję przeciwną - do obrony tożsamości.<br>J.L.: Na tym właśnie polega dramat eurostrefy. Odkryła, że jest wspólnotą losu na dobre<br>i na złe, ale złe teraz przeważa i dyktuje głębszą wspólnotę. Okazało się, że Niemcy zależą<br>od Greków, a Słowacy muszą zrzucać się na bogatsze kraje. Ryzyko rozpadu jest większe<br>niż koszty przetrwania. W tej europejskiej rodzinie nie ma dziś ciepłych uczuć. Są tylko<br>zimne, nieubłagane zależności. Na takim gruncie buduje się nowa architektura euro.<br>Niepokoję się o jakość tego tworzywa. Bo ulatnia się duch wspólnoty, wypierany przez<br>chłodne kalkulacje. Europa nie jest potęgą militarną, ciągle jest jeszcze potęgą gospodarczą,<br>ale gdzie indziej są źródła wzrostu. Czy to zimne spoiwo euro doda jej dynamizmu? Wątpię.<br>Na podstawie: http://www.polityka.pl/swiat/rozmowy/1533107,1,rozmowa-z-januszem-<br>lewandowskim-komisarzem-ue-ds-budzetu.read [dostęp z dnia 13.06.2013]<br>Poprawia się opinia o UE (Badanie Eurobarometru od 2 do 16 czerwca 2012 r.)<br>Opinia Europejczyków o Unii Europejskiej staje się coraz lepsza - wynika<br>z opublikowanego najnowszego badania Eurobarometru. Opinie Polaków są jeszcze bardziej<br>przychylne niż unijna średnia.<br>Co drugi z badanych Europejczyków uważa, że instytucją najlepiej reprezentującą<br>Unię jest Parlament Europejski. Są oni też zdania, że udział w eurowyborach jest najlepszym<br>sposobem wyrażania swojej opinii na temat działań Wspólnoty.<br>,,Wyniki tego sondażu są bardzo satysfakcjonujące. Obecny kryzys gospodarczy<br>i finansowy pokazuje, jak bardzo potrzebujemy rozwiązań na poziomie ponadnarodowym.<br>Unia Europejska jest unikatowym projektem, który dzięki możliwości stanowienia prawa<br>oferuje takie rozwiązania. Europejczycy to dostrzegają” - skomentował wyniki<br>Eurobarometru Martin Schulz, przewodniczący PE.<br>Zwiększa się także liczba ankietowanych, którzy uważają, że członkostwo ich kraju<br>w Unii jest ,,dobrą rzeczą”. Taki pogląd wyraża już co drugi badany Europejczyk. W Polsce<br>ten odsetek jest nieznacznie większy - 52%. Więcej Polaków wyraziło też zdecydowanie<br>pozytywną opinię o Unii - 48%, podczas gdy w Europie tę opinię podziela<br>40% ankietowanych.<br>Opinie ankietowanych na temat ich rzeczywistego wpływu na rozwój wypadków<br>w UE pozostają jednak nadal podzielone - 54% odpowiedzi negatywnych (-7 punktów<br>procentowych) i 42% pozytywnych (+7 punktów procentowych). Jednak ponad połowa<br>badanych (57%) uważa, że ich udział w wyborach do europarlamentu ma znaczenie.<br>Aż 54% respondentów zadeklarowało, że wzięłoby udział w wyborach z jeszcze większym<br>Przykładowe zadania z rozwiązaniami 51<br>przekonaniem, gdyby każda z europejskich partii politycznych wystawiła swojego kandydata<br>na przewodniczącego Komisji Europejskiej.<br>Walka z bezrobociem i tworzenie nowych miejsc pracy - to według większości<br>badanych (72%) najważniejsze zadania stojące przed Unią w czasach kryzysu.<br>Na podstawie: Poprawia się opinia o UE, http://www.euractiv.pl/eurowybory/wywiad/eurobarometr-<br>poprawia-si-opinia-europejczykow-o-ue-003940 [dostęp z dnia 01.02.2013]</p>","solutions":[]}